Tworzenie e-maili w Magento 1 i Magento 2 – podsumowanie

O ile Magento 1 znam na tyle dobrze, że nie sprawia mi większego problemu zaglądanie mu pod maskę, to w przypadku Magento 2 odkrywam dopiero jego niuanse. Każda zmiana niesie za sobą wraz z powiewem świeżości również poczucie zagubienia. O Magento 2 na forach i grupach naczytała się i dużo złego ale i dobrego. Jak zawsze są wrogowie i zwolennicy. Ostatnie 3 wpisy miały na celu przybliżyć Wam jeden z ważniejszych sfer Magento, dot. tworzenia relacji z klientem. Ten wpis zgodnie z obietnicą będzie niejako podsumowaniem całości. Czytaj więcej

Tworzenie e-maili w Magento cz. 1

Chwilę dobrą zastanawiałam się jak opisać kontynuację wątku dot. tworzenia e-mali w Magento – czy skupić się na budowie samego szablonu, czy może zrobić zestawienie obu wersji Magento jednocześnie. Wiedziałam, że niezależnie od tego jak podejdę do tematu, jest on ważny i nie godzi się opisać go po przysłowiowych „łebkach”. Zdecydowałam ostatecznie, że na developerski aspekt tworzenia e-maili, poświęcę trzy artykuły. W pierwszym opiszę jak to się robię w Magento 1 a w drugim spróbuję opisać Magento 2. Na końcu natomiast postaram się zrobić jakieś zestawienie / ściągawkę najważniejszych kwestii. Czytaj więcej

Magento 2 – moje własne maile sprzedażowe

Twój sklep Twoje zasady – to raczej oczywiste! Skoro masz swoje logo, swój asortyment, swoje ulubione kolory i układ pasujący Twoim klientom, to i zawartość komunikatów e-mailowych musi być taka, by Twoim klientom odpowiadała a co ważniejsze była przydatna. W tym artykule przybliżę, w jaki sposób zmodyfikować standardowe komunikaty w Magento za pomocą e-maili transakcyjnych

Czytaj więcej

Wirtualizacja środowiska developerskiego, o czym warto pamiętać

Mój mąż ostatnio opisał jak postawić linuxowe środowisko developerskie na windowsie. Do tej pory nie ukrywam, że nie czułam wewnętrznej potrzeby analizowania jak on to robi, że działa to szybciej niż rozwiązania, które do tej pory wykorzystywałam. Dla mnie najistotniejszym było, że działała. Pewnego dnia kolega w pracy odbił się od muru wydajności wirtualnej maszyny. Zapora prawie nie do przejścia. Prawie, bo przecież moje edukacyjne maszynki działają wspaniale. Poprosiłam więc męża o tipa. Czytaj więcej

Modyfikowanie, tworzenie, pobieranie plików przy użyciu konsoli

Dziś mało „mięsa” ale za to jak bardzo istotnego, przynajmniej dla mnie. Zdarza się bowiem, że posiadam zbyt duży plik csv i nijak nie można go zaimportować. Z pomocą wówczas przychodzi split. Kiedy natomiast chcę usunąć jakąś część patcha, ponieważ nie ma możliwości zaimportowania jej automatycznie, z pomocą przychodzi sed. Warto wiedzieć też czym można plik wyedytować ręcznie. Umiejętność pracy w konsoli jest bardzo przydatna 🙂 Czytaj więcej

Przeszukiwanie logów w konsoli

W poprzednim poście dot. inwestygacji padła sugestia, że dobrą praktyką jest szukanie odpowiedzi w logach. Są one jednak bardzo często bardzo obszerne i sama próba otworzenia ich w notatniku, z góry skazana jest na niepowodzenie. Znów pytanie aż samo ciśnie się na usta „jak żyć?”. No rzekłabym żyć normalnie i się nie przejmować 🙂 Są bowiem narzędzia, które pozwolą Wam analizować zebrane logi i tworzyć z nich wyselekcjonowane outputy. Czytaj więcej

Strona nie działa, cron się nie wykonuje, mail się nie wysyła… Jak żyć?!

Nie od dziś wiadomo, że im większa precyzja wykonywanej pracy, w zderzeniu z ludzką niedoskonałością, tym większa szansa, że coś przestanie działać. „Niezawodne” algorytmy, serwisy i systemy, również stawiają nas developerów często pod ścianą płaczu. Z perspektywy czasu jednak uważam, że trudniej jest odpowiedzieć na pytanie dlaczego coś działa, niż dlaczego nie działa. Inwestygacja problemu wygląda jednak podobnie. Czytaj więcej

ssh-copy-id – autologowanie się do serwera

Logowanie się na serwer za pomocą klucza ssh jest piękne. Pierwszy raz, gdy poznałam tę metodę nie mogłam uwierzyć, że jest to takie proste. Adminom daje to możliwość nadawania i usuwania dostępów do serwera a mnie??? No cóż… jak by to rzec… WYGODĘ!

I to przez wielkie „W”!

Niestety nie na każdym hostingu, jak mi się wstępnie wydawało, mogłam z tego korzystać. Pewnego dnia nawet „oburczałam” mojego prywatnego admina 😉 , że skoro w pracy mogę z tego korzystać, to i w domu chcę – wszak do dobrego szybko się można przyzwyczaić. Czytaj więcej